

Snow Runner i Nayat – rewolucja w świecie streamerów
Co to właściwie jest Snow Runner, Nayat, czy SR?
Jeśli szukasz jednoznacznej odpowiedzi, to mamy złą wiadomość – nie będzie.
Ale jeśli naprawdę chcesz zrozumieć, dlaczego ten materiał działa, czym różni się od bucktaila, craft fur'u, czy innych, a w końcu: dlaczego Snow Runner to najlepszy materiał do streamerów szczupakowych– jesteś we właściwym miejscu.
To nie teoria ani moda. Po prostu zrób na nim pierwszą muchę – albo kup gotową – i sam zobacz, o co tyle hałasu.
A co to za zwierzę? Niektóre rzeczy powinny zostać między fly tyer'ami.
Na przestrzeni lat testowaliśmy większość materiałów dostępnych do wiązania dużych much – naturalnych i syntetycznych. Bucktail, craft fur, lama, yak, owca, cała plejada syntetycznych włosów, i wiele wiele innych. Ale gdy kilkanaście lat temu wpadły w nasze ręce pierwsze kawałki tego, co dziś nazywamy Snow Runnerem, od razu czuliśmy, że to coś innego. Coś, co w końcu pozwoli zbudować dużą muchę tak, jak trzeba – bez walki z materiałem, bez półśrodków.
Trzeba jednak uczciwie przyznać: chwilę zajęło nam odkrycie pełnego potencjału tkwiącego w tym włosiu. Ale dziś nie mamy wątpliwości – to jeden z najlepszych materiałów dostępnych na rynku, szczególnie jeśli weźmiesz pod uwagę stosunek: wydajność / efektywność / dostępność / cena.
Nayat czy Snow Runner? To samo, różne nazwy.
Na Zachodzie materiał ten znany jest najczęściej jako Nayat, u nas przyjęła się nazwa Snow Runner – w naszym sklepie znajdziesz obie. I obu użyję na potrzeby tego artykułu. W każdym przypadku chodzi o ten sam naturalny włos o unikalnych właściwościach, który diametralnie zmienił podejście do budowania streamerów.
To naturalny materiał, który znakomicie sprawdza się w dużych muchach. Ma charakterystyczną sprężystość i lekką sztywność, wynikającą z tego, że jego włókna są wyraźnie grubsze niż u lamy czy owcy. Nie plącze się, nie filcuje i znosi naprawdę dużo. Jedna mucha potrafi przeżyć kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt szczupaków — i wciąż łowić.
Najlepszej jakości Snow Runner to coś pomiędzy bucktailem a syntetycznym craft furem. Jest dłuższy i bardziej miękki niż jeleń, a jednocześnie mniej śliski i mniej problematyczny niż większość syntetyków. Nie jest tak sztywny jak bucktail, nie skręca się i nie plącze jak craft fur. Ma też szereg zalet: jest trwalszy, łatwiej i szybciej buduje się z niego nawet największe wzory, dostępność jest stabilna, a wydajność naprawdę robi wrażenie.
Z kawałka ogona jelenia nie zbudujesz efektywnie streamera o takiej objętości, jaką osiągniesz z garści Snow Runnera — będzie to droższe, bardziej czasochłonne, a efekt końcowy wcale nie musi być lepszy. Craft fur może i jest tańszy, ale zużywa się go znacznie więcej, a większe wzory często wymagają konstrukcyjnej gimnastyki. Inne sztuczne włókna, promowane pod różnymi nazwami (a najczęściej będące pochodnymi kanekalonu), zwykle okazują się zbyt sztywne i znacznie słabiej pracują w wodzie niż dobrej jakości włos naturalny.
Jak zrobić muchę 10 cm z włosia 20 cm?
Często słyszymy to pytanie:
- „skoro Snow Runner ma 18, 20, a czasem i więcej centymetrów długości, to jak zbudować z niego muchę 10 cm, bez marnowania połowy materiału?”
Otóż właśnie tu ujawnia się kolejna przewaga Nayat'u: na jednej skórce znajdziesz włókna o bardzo różnym charakterze — od długich i najsztywniejszych, przez średnie, aż po najdelikatniejsze, choć krótsze.
Z każdej z tych gradacji da się zbudować muchy o różnym rozmiarze i zastosowaniu, a najlepsze efekty uzyskujemy właśnie wtedy, gdy świadomie mieszamy włókna o różnych właściwościach.
To podejście wymaga chwili selekcji i opracowania materiału, ale efekt końcowy zazwyczaj przerasta oczekiwania. Odpady redukują się niemal do zera, zakres rozmiarów much wzrasta — od kilku do ponad 20 cm — zużywamy znacznie mniej materiału na jedną przynętę, a efekt finalny cieszy zarówno ryby, jak i tyera.
Tego typu tricków uczymy podczas naszych Warsztatów Streamerowych w naszej pracowni na które zapraszamy indywidualnie lub w grupach do 4 osób, a także na organizowanych przez nas co roku Pomorskich Warsztatach Muchowych.
Praca w wodzie i w powietrzu
Snow Runner pracuje od pierwszego kontaktu z wodą. Nie trzeba agresywnego prowadzenia — wystarczy minimalny ruch, a przynęta zaczyna pulsować. Efekt jest wyraźny, żywy i trudny do pomylenia z czymkolwiek innym. Ale to nie wszystko — jego właściwości przekładają się także na coś, co każdy muszkarz doceni: łatwość i precyzję rzutu, nawet największą muchą.
Dobrze zbudowany streamer ze Snow Runnera jest lekki i po wyrwaniu z wody niemal suchy. W locie składa się w kształt pocisku, nie stawia oporu jak spadochron. Dzięki temu leci daleko, celnie, i nie zmusza do siłowego rzucania — nawet pod wiatr.
Skąd to się bierze? Z konstrukcji, jakości i ilości materiału.
Złota zasada jest prosta: mniej znaczy więcej.
Snow Runner pozwala zbudować dużą, optycznie puszystą muchę z naprawdę niewielkiej ilości włosia. Gdy materiał ma przestrzeń, żeby się złożyć, rzut staje się przyjemnością. A jeśli zbudujesz muchę zbyt gęsto, woda zostaje między włóknami, a przynęta zaczyna działać jak mokry ręcznik – nie lata, nie pracuje.
I tu dochodzimy do kolejnej zasady, na której się opieram: mucha musi być pusta w środku. To oczywiście koncepcja oparta na klasycznym już stylu znanym pod nazwą Hollow Fleye Bob'a Popovic'a, , ale realizowana w inny – znacznie prostszy i wygodniejszy sposób. Tylko wtedy włos ma gdzie się złożyć, „oddychać” i pracuje w wodzie tak, jak powinien.
Ten efekt najłatwiej uzyskać, budując przynętę na bazie dubbing brusha ze Snow Runnera i fleszy – rozwiązania, które kilkanaście lat temu powstało w naszej pracowni, a dziś jest standardem dla wielu fly tyerów.
Brush daje objętość, prześwit i sprężystość — bez przeładowania. A także wydajność - z paczki wykonamy 8-10 dużych much. Ale to nie znaczy, że bez brushy się nie da. Zwłaszcza w mniejszych wzorach lepiej sprawdza się praca na dwóch–trzech pęczkach — daje to większą kontrolę i precyzję.
To ważne -zastosowanie Snow Runner'a nie ogranicza się do największych much. Choć przez lata kojarzony był głównie z przynętami na szczupaki, głowacice, tajmienie czy morskie drapieżniki, równie dobrze sprawdza się w mniejszych wzorach: na sandacza, bolenia, troć, pstrąga czy okonia. Spójrz na nasze Baby Streamers – te małe, smukłe wzory to pełnoprawne streamery, które potrafią skusić każdy gatunek drapieżnika, w każdej wodzie, i w każdych warunkach.
Snow Runner pozwala zbudować klasyczną muchę łososiową – a w moim pudełku znajdziecie nawet wyjątkowo skuteczne imitacje... jętki majowej wykonane z tego materiału.
Bezapelacyjnie to jeden z najbardziej wszechstronnych materiałów, z jakimi pracowaliśmy
Praca w wodzie i w powietrzu
Jeśli planujesz przygodę z wiązaniem dużych much szczupakowych i zastanawiasz się, w co naprawdę warto zainwestować, to odpowiedź jest prosta:
- kilka kolorów Snow Runner'a, pasujące flesze i dubbing brush. Dla dopełnienia efektu - oczy Tab Eyes,
Tyle. Nic więcej.
Z taką bazą zbudujesz wszystko, co trzeba: od smukłego baitfisha po pulsującego bulkhead'a, który narobi zamieszania w każdej wodzie. Bez konieczności kolekcjonowania dziesiątek woreczków z materiałami, które potem tylko będą zajmować miejsce, łapać kurz i kusić mole.....
Nayat i dubbing brush to prosta i szybka droga do przynęty, która nie tylko wygląda, ale łowi. Z odrobiną wprawy ukręcisz ją w kilka minut. A jej skuteczność nie kończy się na muchówce — działa świetnie także na spinningu, z czeburaszką albo zbudowana bezpośrednio na haku z główką.
Nie ważne, czy celujesz w szczupaki, głowacice, sandacze, czy planujesz wyprawę na tarpony, GT, tucunare czy sea bassy — Nayat flash i brush wystarczą.
Reszta to tylko bajery.
Praca w wodzie i w powietrzu
Jeśli planujesz przygodę z wiązaniem dużych much szczupakowych i zastanawiasz się, w co naprawdę warto zainwestować, to odpowiedź jest prosta:
- kilka kolorów Snow Runner'a, pasujące flesze i dubbing brush. Dla dopełnienia efektu - oczy Tab Eyes,
Tyle. Nic więcej.
Z taką bazą zbudujesz wszystko, co trzeba: od smukłego baitfisha po pulsującego bulkhead'a, który narobi zamieszania w każdej wodzie. Bez konieczności kolekcjonowania dziesiątek woreczków z materiałami, które potem tylko będą zajmować miejsce, łapać kurz i kusić mole.....
Nayat i dubbing brush to prosta i szybka droga do przynęty, która nie tylko wygląda, ale łowi. Z odrobiną wprawy ukręcisz ją w kilka minut. A jej skuteczność nie kończy się na muchówce — działa świetnie także na spinningu, z czeburaszką albo zbudowana bezpośrednio na haku z główką.
Nie ważne, czy celujesz w szczupaki, głowacice, sandacze, czy planujesz wyprawę na tarpony, GT, tucunare czy sea bassy — Nayat flash i brush wystarczą.
Reszta to tylko bajery.
Wszystko powyżej to efekt praktyki – nie domysłów, niepotwierdzonych teorii ani zasłyszanych opinii. Jeśli szukasz materiału idealnego do streamerów, właśnie go znalazłeś. Masz pytania albo potrzebujesz pomocy przy wyborze? Kliknij dymek czatu i napisz.
Pozdrawiam znad imadła,
Tomek – Pike Terror



